Callogue

Czy Twój telefon nagrywa rozmowy?

Callogue czyta nagrania, których sam nie tworzy. Jeśli Twój telefon ich nie zapisuje, aplikacja nie zrobi dla Ciebie nic – i lepiej, żebyś dowiedział się tego teraz niż po instalacji.

Test na minutę, który daje pewną odpowiedź

Nie ma sensu szukać swojego modelu na liście, bo o wszystkim decyduje wersja systemu, a nie model. Ten sam telefon nagrywa w Indiach i nie nagrywa w Polsce. Dlatego jedyna odpowiedź, która się nie zestarzeje, to sprawdzenie na własnym urządzeniu:

  1. Zadzwoń gdziekolwiek i porozmawiaj ok. 20 sekund. Może być pod darmową infolinię albo do kogoś z domu. Jeśli w trakcie rozmowy widzisz na ekranie przycisk „Nagraj” – tym lepiej, wciśnij go.
  2. Otwórz menedżer plików i przejdź do kategorii „Audio”. Jeśli Twój menedżer jej nie ma, użyj wyszukiwarki i wpisz .mp3, a potem .m4a.amr.
  3. Posortuj po dacie i zobacz, czy na górze jest nowy plik z dzisiejszą godziną.
    ✅ Jest – masz rejestrator, który zapisuje zwykłe pliki. Callogue będzie miał z czego korzystać.
    ❌ Nie ma – Twój telefon albo nie nagrywa, albo trzyma nagrania poza pamięcią, do której da się dostać. Nie instaluj.
Dlaczego to takie ważne

Callogue prosi Cię o wskazanie folderu. Jeśli nagrania siedzą wewnątrz zamkniętej aplikacji, żaden folder ich nie zawiera – i nie ma tu niczego do obejścia ani po naszej, ani po Twojej stronie.

Wyszło ❌? Zależy od marki

To nie zawsze wyrok. W Xiaomi, Redmi i POCO rejestratora nie ma wcale i trzeba wymienić system. W Samsungu Galaxy jest wbudowany fabrycznie, tylko wyłączony w polskiej wersji – wystarczy go odblokować. Jednym i drugim zajmują się serwisy, z którymi współpracujemy.

Przy pozostałych markach test jest rozstrzygający.

Czego się spodziewać po marce

Jeśli już wiesz, że telefon nagrywa, ale nie możesz znaleźć plików – tu są ścieżki do folderów po markach.

To jest ściągawka, nie gwarancja. Rozstrzyga test powyżej. Największą zmienną nie jest producent, tylko region, na który telefon został wydany – to samo urządzenie kupione w Polsce i w Indiach zachowuje się inaczej.

MarkaCzy nagrywaNa co uważać
Xiaomi, Redmi, POCO Zależy od ROM-u Wersje Global, indyjska i indonezyjska mają rejestrator w dialerze. Wersja EEA (europejska) go nie ma – i nie jest to wyłączony przełącznik, tylko brak samych składników systemu. Kiedy jest, nagrania trafiają do MIUI/sound_recorder/call_rec/.
Samsung Zależy od regionu Funkcja jest przypisana do kodu regionu (CSC). Działa m.in. w Indiach i Turcji, a w większości Europy Zachodniej jest niedostępna.
Google Pixel Nie zadziała Nagrywanie istnieje w części krajów, ale aplikacja Telefon trzyma nagrania w swojej pamięci prywatnej. Nie ma ich w menedżerze plików, więc Callogue nie ma czego odczytać.
Motorola, Nokia/HMD i inne z „czystym” Androidem Zwykle nie Korzystają z aplikacji Telefon od Google, czyli dotyczy ich to samo ograniczenie co Pixeli. Sprawdź testem – część modeli ma własny rejestrator.
OPPO, realme, OnePlus Zależy od modelu Część urządzeń ma własny dialer z rejestratorem zapisującym zwykłe pliki, część korzysta z aplikacji Google. Tu test rozstrzyga najszybciej.
vivo, iQOO, Honor, Huawei Zależy od regionu Własne dialery zwykle mają rejestrator, ale zakres zależy od rynku, na który telefon trafił.
iPhone Nie Callogue jest aplikacją na Androida, a iOS nie udostępnia nagrywania rozmów aplikacjom.
Zanim zaczniesz kombinować

W sieci krążą sposoby na włączenie rejestratora tam, gdzie producent go wyłączył. Nie zachęcamy do nich i nie pomagamy w nich – producenci wyłączają tę funkcję w Europie właśnie dlatego, że zasady nagrywania różnią się między krajami. Więcej w regulaminie, rozdz. 4.1.

Pytania i odpowiedzi

Czy Callogue nagrywa moje rozmowy?

Nie. Aplikacja nie ma dostępu do mikrofonu, nie uczestniczy w rozmowie i niczego nie uruchamia w jej trakcie. Pracuje wyłącznie na plikach, które powstały wcześniej i niezależnie od niej – tych, które sam jej wskażesz.

Mój telefon nie nagrywa. Czy Callogue to naprawi?

Nie i nie jest w stanie. Aplikacja nie dokłada telefonowi funkcji nagrywania – czyta to, co już jest. Jeśli test powyżej wypadł negatywnie, instalacja nie ma sensu.

Czy potrzebuję roota albo dostępu do całej pamięci telefonu?

Nie. Wskazujesz jeden folder systemowym oknem wyboru i tylko do niego aplikacja ma dostęp. Nie prosi o uprawnienie do całej pamięci ani do historii połączeń.

Dokąd trafiają moje nagrania?

Najpierw na nasz serwer w Warszawie, a stamtąd do dwóch niezależnych usługodawców, którzy się ze sobą nie komunikują:

  • plik nagrania idzie do Cloudflare (USA), gdzie zamieniany jest na tekst;
  • sam tekst transkrypcji idzie do dostawcy dobranego według języka rozmowy – dla polskiego jest to CloudFerro w Warszawie, gdzie podsumowanie liczy Bielik, otwarty polski model językowy. Rozmowa po polsku nie opuszcza więc kraju.

Twój telefon jest jedynym miejscem, w którym rozmowa istnieje w całości. Szczegóły w polityce prywatności.

Czy przechowujecie moje rozmowy?

Nie. Nagranie jest wysyłane, przetwarzane i odsyłane w ramach jednej operacji. Nasz serwer nie zapisuje ani nagrań, ani transkrypcji, ani podsumowań – zostaje sam licznik wykorzystanych rozmów. Wynik ląduje w Twoim kalendarzu, którym zarządzasz Ty – i nigdzie indziej, dopóki sam go komuś nie udostępnisz.

Czy nagrywanie rozmów jest legalne?

To zależy od kraju, w którym jesteś, i odpowiadasz za to Ty, nie my. W Polsce nagranie rozmowy, w której sam uczestniczysz, jest co do zasady dozwolone. Gdzie indziej bywa inaczej – w części państw potrzebna jest zgoda wszystkich rozmówców. Sprawdź, co obowiązuje tam, gdzie jesteś; więcej w regulaminie, rozdz. 4.1. To nie jest porada prawna.

Czy rozmówca musi wiedzieć, że rozmowa jest nagrywana?

W części krajów tak – i to warunek legalności samego nagrania, które powstało, zanim Callogue się nim zajął. Jeśli używasz aplikacji zawodowo, na przykład do rozmów z klientami, stajesz się administratorem danych swojego rozmówcy i to na Tobie ciąży obowiązek poinformowania go. Aplikacja nie zrobi tego za Ciebie.

Czy muszę zakładać konto?

Nie. Aplikacja zakłada konto anonimowe – bez adresu e-mail, numeru telefonu i imienia. Dostajesz identyfikator służący wyłącznie do liczenia wykorzystanych rozmów.

Czy działa bez internetu?

Nie. Zamiana nagrania na tekst i przygotowanie podsumowania odbywają się poza telefonem, więc połączenie jest potrzebne. Bez niego aplikacja poczeka z przetworzeniem nagrania.

Czy wpisy zablokują mi dzień w kalendarzu?

Nie. Wydarzenia tworzone przez Callogue są oznaczone jako wolne, więc nie wpływają na Twoją dostępność i nie kolidują z zapraszaniem Cię na spotkania. Nie mają też przypomnień – poza tymi, które wynikają z ustalonego w rozmowie terminu.

Jak usunąć podsumowanie rozmowy?

Usuwając wydarzenie w kalendarzu. Ponieważ nie mamy kopii, usunięcie wpisu kasuje jednocześnie podsumowanie i transkrypcję. Samo nagranie zostaje tam, gdzie było – zarządza nim Twój telefon, nie my.

A rozmowy w innych językach niż polski?

Działają. Dostawca podsumowania dobierany jest według języka rozmowy – dla języków z Europejskiego Obszaru Gospodarczego przetwarzanie zostaje w UE. Ekran zgody w aplikacji pokazuje aktualną listę dostawców, zanim cokolwiek wyślesz.

Czy aplikacja czyta moje kontakty albo historię połączeń?

Historii połączeń – nigdy. Kontaktów – tylko jeśli na to pozwolisz i tylko wtedy, gdy Twój rejestrator zapisuje numery bez nazw. Aplikacja sprawdza wtedy ten jeden numer w książce telefonicznej, żeby w kalendarzu była osoba zamiast numeru. Dopasowanie odbywa się w telefonie: nazwa nie jest nigdzie wysyłana, do dostawcy podsumowania idzie w jej miejsce numer, a całość wyłączysz w Ustawieniach.

Czy jest wersja na iPhone'a?

Nie. iOS nie udostępnia aplikacjom nagrań rozmów, więc nie ma tam czego czytać.

Test wypadł pozytywnie?

To znaczy, że Twój telefon zapisuje rozmowy jako zwykłe pliki – czyli dokładnie to, czego Callogue potrzebuje, żeby zamienić je we wpisy w kalendarzu.

Dostępna w Google Play. Działa na nagraniach, które telefon już zapisuje – sprawdź najpierw, czy je robi.